04.02 Madison, skansen – dom Norwegów z 1872

Poprzednio: 04.01 Madison, skansen – karuzela z 1893
Następnie: 04.03 Drukarnia
————————
Przypłynęli do Południowej Dakoty z daleka za chlebem. Zabrali ze sobą, co tylko się dało. Sonnev przyjechała wcześniej, w 1857 roku. Lars Thormodsgaard przybył tu z braćmi z Hallingdal, doliny w środkowej Norwegii, w 1866 roku. Lars i Sonney zamieszkali w Dakocie, niedaleko Fairview i tu około 1872 zbudowali dom z bali dębu i orzecha, szczeliny wypełniając wapnem. Mieli dziewięcioro dzieci.

1872 zbudowali dom z bali dębu i orzecha, szczeliny wypełniając wapnem
Przywieźli ze sobą, co tylko się dało
Po lewej – składane łóżko, gdzie spali Mama i Tato
Dziecięce krzesełko
Krosna tkackie

04.01 Madison, skansen – karuzela z 1893

Poprzednio: 04. Madison – skansen Prairie Village
Następnie: 04.02 Madison, skansen – dom Norwegów z 1872
————————

Podjechaliśmy do skansenu – wysiadamy i rozpoczynamy zwiedzanie

Zbliżamy się do kasy karuzeli, niestety, zamknięta.
Ręcznie rzeźbione koniki
Karuzela działała na parę!
Wio, koniku
Wio, koniku
Karuzela wymaga funduszy na restaurację

Następny wpis: 04.02 Madison, skansen – dom Norwegów z 1872

04. Madison – skansen Prairie Village

Poprzednio – 03. Sioux Falls – wodospady Siuksów
Następnie – 04.01 Madison, skansen – karuzela z 1893
——————————-

Spokojne miasteczko z szerokimi, pustymi ulicami

Spokojne miasteczko z szerokimi, pustymi ulicami, niewielkie (poniżej 10 tysięcy mieszkańców), założone w 1873 roku, początkowo jako New Madison (w stanie Wisconsin w 1829 powstało miasto Madison, które swą nazwę wzięło od czwartego prezydenta. Jamesa Madisona). Leży na równinie pomiędzy dwoma jeziorami.

Starszy mieszkaniec Madison City usiadł na swym balkoniku w cieniu drzewa
Sklep dla baców i juhasów
Ciepło jest – stary termometr wskazuje 90° Fahrenheita czyli 32° Celsjusza
Wybieramy lokal na lunch
Wiatraki na suficie i szum klimatyzacji ułatwiają życie
Wracamy do auta i w drogę do skansenu

Klimatyzacja w samochodzie jest perfekcyjna

Po posiłku w miejscowej restauracji odwiedziliśmy Historic Prairie Village to skansen założony w 1966.

Skansen w Madison, Dakota Płd
Skansen w Madison, Dakota Płd


Madison - skansen Prairie Village
04.01 Karuzela z 1893
04.02 Dom Norwegów z 1872
04.03 Drukarnia
04.04 Lawrence Welk Opera House 1912
04.05 Sklepik z częściami samochodowymi
04.06 Szkoła Junius
04.07 Kuchnia wiejska
04.08 Maszyneria
04.09 Dom pogrzebowy
04.10 04.10 Dom Smitha 1882
04.11 Silnik
04.12 Kuchnia snów 1890
04.13 Sprzęty: elektryczność, fonograf 1903; fryzjerska maszyna do trwałej; suszarka fryzjerska, lodówka, kuchenka, kuchnia, piece, kuchnia gazowa, telewizor, samochód, makiety gospodarstw 1880-1900, pralki, wyżymaczki, radio, maszyna do pisania
04.14 Samochód przyszłości – 1959 Henney Kilowatt
04.15 Więzienie 1893
04.16 Biuro prawnika 1879
04.17 Gross General Store
04.18 Gabinet dentystyczny
04.19 Bank 1929
04.20 Szkoła 1880

Home

03. Sioux Falls – wodospady Siuksów

Poprzednio: 02.1 Sioux Falls – niespodzianka, a nawet dwie
Następnie: 04. Madison – skansen Prairie Village
————————
Sioux Falls to największe miasto Południowej Dakoty (SD), które ostatnio bardzo szybko się rozwija. W 2015 roku miało około 170 tysięcy mieszkańców, ale od 1910 roku przybywało w mieście około 25% obywateli co 10 lat!
ludnosc-sioux-falls-1880-20 Pomimo to warto ogarnąć dzisiejszą skalę: to największe miasto w SD liczy 170 tysięcy mieszkańców. Powierzchnia stanu to 200 tysięcy km2.
Porównajmy naszą Polskę o powierzchni 312 km2… Bielsko-Biała i Olsztyn mają podobną liczbę mieszkańców, a daleko im do czołówki.
2016-08-17-dscf2732a Nazwa Sioux Falls dosłownie oznacza wodospady Siuksów i wymawiana jest w Ameryce jako Szu-fols. W centralnej części miasta znajduje się jedna z jego największych atrakcji, czyli właśnie owe wodospady.
Proszę zwrócić uwagę na różowy kolor skały, na której umieszczono napis na fotografii obok. To skała, której jest tu mnóstwo dokoła. Jest na tyle charakterystyczna, że nazwana została kwarcytem Siuksów (Sioux quartzite). Czytaj dalej 03. Sioux Falls – wodospady Siuksów

02.1 Sioux Falls – niespodzianka, a nawet dwie

Poprzednio – 01. Mijam Atlantyk
Następnie – 03. Sioux Falls – wodospady Siuksów
——————————
Po kąpieli we wspaniałej wannie i przespaniu pół dnia i pół nocy obudziłam się z poczuciem odespania podróży transatlantyckiej. W podróży prawie cały czas korzystaliśmy — jak podczas poprzedniej wycieczki — z sieci hoteli Residence Inn Marriott. Bardzo to wygodne, właściwie każdego poranka wszystko jest w tym samym miejscu mimo pokonywania znacznych odległości. Po śniadaniu (tzw. szwedzki stół) dowiedziałam się, że czeka mnie niespodzianka.

Sertoma Butterfly House & Marine Cove
Sertoma Butterfly House & Marine Cove
No i faktycznie! Następnych kilka godzin spędziliśmy w niesamowitym miejscu.
Budynek z zewnątrz zwyczajny, nieco bunkrowaty i mało zachęcający. Dokoła też zwyczajnie – trawnik mało piękny, jakieś krzewy… No nic, idziemy dalej. Przed wejściem rzeźba — mozaika ceramiczna. Rozmaitych rzeźb jest w obu Dakotach mnóstwo, więc jeszcze niczego nie podejrzewałam. 2016-08-17-dscf2599a Na postumencie irlandzkie błogosławieństwo o skrzydłach motyla całowanych przez słońce – – – 2016-08-17-dscf2601a
Sertoma to skrót od Service to Mankind – służba dla ludzkości. W 1912 roku założono organizację wspomagającą leczenie i dbałość o zmysł słuchu. Obecnie w USA i Kanadzie działa ponad 500 klubów zrzeszających 13.000 ludzi zaangażowanych w prace tej organizacji.
Ale przecież my nie jesteśmy głusi!
Ani ja, ani moi amerykańscy kuzyni. Jeszcze nie wiem, o co chodzi. Idziemy więc dalej.
Budynek okazał się mieć dwie wielkie tajemnice.
Primo: skrywał Marinę – wielkie akwarium (10.000 galonów wody to ile jest litrów*?) ze wspaniałą fauną wodną.
W delikatnie falującej wodzie poruszają się piękne stwory.
W delikatnie falującej wodzie poruszają się piękne stwory.
Czytaj dalej 02.1 Sioux Falls – niespodzianka, a nawet dwie